Białoruś. Dobrowolski: Bito mnie, aż traciłem przytomność. Mówili, że jestem najemnikiem

WIDEO | Piątek, 14 sierpnia (23:26)

- Pojechałem na Białoruś, żeby dokumentować to, co się dzieje na świecie, żeby zrozumieć i opisać losy ludzi, którzy w przypadku tego kraju walczą o podstawowe swobody obywatelskie, o samostanowienie narodu, o to, by ludzie nie bali się władzy - mówił w "Gościu Wydarzeń" Witold Dobrowolski. Fotograf został zatrzymany na Białorusi. Był bity i torturowany.
Najlepsze tematy