Reklama

Reklama

Ostrów Wlkp.: Wybuch gazu w kamienicy. Poszkodowany 64-latek

W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do wybuchu gazu w kamienicy w centrum Ostrowa Wlkp. Poszkodowany został 67-letni mężczyzna. Ma rozległe poparzenia ciała drugiego i trzeciego stopnia.

Prawdopodobnie rozszczelnienie instalacji od kuchenki gazowej było przyczyną wybuchu gazu w jednej z kamienic przy ul. Limanowskiego w Ostrowie Wlkp.   

Reklama

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. W mieszkaniu na parterze kamienicy wybuchła butla z gazem propan-butan. Większość mieszkańców ewakuowała się jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.   

"Około godz. 1.30 zostaliśmy powiadomieni, że w jednym z mieszkań doszło do wybuchu gazu. Policjanci, którzy pojechali na miejsce, znaleźli w budynku leżącego mężczyznę. Wraz ze strażakami ewakuowali go na zewnątrz. Miał liczne obrażenia ciała" - powiedziała rzecznik prasowy ostrowskiej policji Małgorzata Łusiak.   

67-latek trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej szpitala w Ostrowie Wlkp. "Pacjent jest w stanie bardzo ciężkim. Ma bardzo rozległe obrażenia, poparzenia ciała drugiego i trzeciego stopnia. Aktualnie transportowany jest śmigłowcem LPR do szpitala w Poznaniu" - powiedział we wtorek przed południem dyrektor szpitala Dariusz Bierła.   

Z uwagi na podejrzenie podtrucia dymem do szpitala trafiła także czteromiesięczna dziewczynka z matką, ale - jak zapewnił Dariusz Bierła - stan dziecka i kobiety jest dobry. Dodał, że "dziecko pozostaje na obserwacji, ale raczej profilaktycznie".   

Na miejscu wybuchu obecni byli m.in. przedstawiciele Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, którzy zapewnili poszkodowanym lokatorom miejsce w hotelu. Nadzór budowlany, po sprawdzeniu kamienicy, dopuścił budynek do dalszego użytkowania.   

Policja nadal prowadzi czynności wyjaśniają w sprawie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje