Polscy programiści nagrodzeni w ramach projektu Hack4Europe

Polski projekt aplikacji na telefon komórkowy "Art4Europe" został nagrodzony podczas konkursu dla programistów Hack4Europe zorganizowanego przez Fundacje Europeana - powiedział w poniedziałek Marcin Werla z Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego.

W ubiegłym tygodniu kilkudziesięciu programistów z całej Europy wzięło udział w czterech spotkaniach informatyków tzw. hackatonach (maratonach hakerów - czyli programistów - red.) w Poznaniu, Barcelonie, Londynie i Sztokholmie. Były one częścią projektu Hack4Europe.

Reklama

W każdym mieście programiści przez dwa dni tworzyli programy i eksperymentalne aplikacje, wykorzystujące dane zebrane przez Fundację Europeana.

Fundację Europeana tworzą międzynarodowe stowarzyszenia, reprezentujące muzea, archiwa, kolekcje audiowizualne i biblioteki. Fundacja zgromadziła dane na temat prawie 20 milionów obiektów dziedzictwa kulturowego z całej Europy. Są to zarówno publikacje, filmy jak i zabytki, które zostały w sposób wiarygodny opisane przez instytucje, które nimi zarządzają.

Informatycy tworzyli oprogramowania w trzech kategoriach: oprogramowanie o największej wartości biznesowej, o największych walorach społecznych i najbardziej innowacyjne.

W każdym z miast wybrano po cztery najlepsze projekty. Z 16 nadesłanych projektów specjaliści z Fundacji Europeana wybrali cztery najlepsze.

W pierwszej kategorii - projekt o największej wartości biznesowej wygrał polski zespół z Poznania, który przygotował aplikacje na telefony komórkowe "Art4Europe".

- Użytkownik tej aplikacji, znajdując się np. w muzeum, robi zdjęcie obrazu telefonem. Na tej podstawie uzyskuje z Europeany dodatkowe informacje o tym obrazie. Jeżeli opis obrazu jest w języku, którego nie zna użytkownik, aplikacja może ten opis przetłumaczyć, a nawet zamienić na postać audio, czyli przeczytać. Dodatkowo użytkownik może zostać skierowany np. do sklepu internetowego z reprodukcjami obrazu czy książkami z opisem obrazu - powiedział Werla.

W pozostałych kategoriach zwyciężyły: w kategorii oddziaływania społecznego - projekt z Londynu "Casual Curator", który ułatwia wykorzystywanie cyfrowych wizerunków obiektów dziedzictwa kulturowego i informacji o tych obiektach w edukacji.

W kategorii Innowacja wygrał projekt "Time mash" ze Sztokholmu - projekt umożliwiający wyszukiwanie obiektów w Europeanie przy pomocy telefonu komórkowego i porównywanie obecnego stanu zabytków z ich cyfrowymi wizerunkami w Europeanie.

Nagrodę publiczności, czyli wyróżnienie od wszystkich uczestników spotkań Hack4Europe, otrzymał projekt wymyślony w Barcelonie "Timebook". Projekt prezentujący informacje o znanych postaciach historycznych pobierane z Europeany w formie zbliżonej do portalu Facebook, z cytatami i powiązanymi postaciami jako przyjaciółmi.

Wręczenie nagród odbędzie się w czwartek w Brukseli na spotkaniu Digital Agenda Assembly. Nagrody osobiście wręczy uczestnikom wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej i komisarz europejski ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes.

Polską edycję Hack4Europe zorganizowało w ubiegłym tygodni w Poznaniu Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe i Biblioteka Kórnicką PAN.

- Jest to bardzo innowacyjna forma działań informatycznych związanych kulturą. Opracowane prototypy świetnie pokazują, jak można w nietypowy sposób dotrzeć do szerokiego grona odbiorców z informacjami, które zazwyczaj ukryte są w bibliotecznych czy muzealnych katalogach - powiedział Marcin Werla.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy