Reklama

Reklama

Schwytano domniemanego sprawcę zabójstwa na fermie pod Kaliszem

Zatrzymano 53-letniego mężczyznę, poszukiwanego przez policję, w związku ze śmiertelnym postrzeleniem 34-letniego właściciela fermy w wielkopolskich Zadowicach – poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.

Jak powiedziała PAP rzecznik prasowy kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz, 53-latek został zatrzymany przez policjantów wydziału kryminalnego ok. godz. 18 w jednej z kamienic w rejonie ulic Częstochowskiej i Parkowej w Kaliszu.

Reklama

Mężczyznę poszukiwano w poniedziałek w związku z zastrzeleniem 53-letniego właściciela fermy w wielkopolskich Zadowicach w gminie Godziesze Wielkie.

Do zdarzenia miało dojść około godz. 9 w jednym z kurników na terenie jego fermy.

34-letni właściciel fermy został postrzelony w głowę. W związku ze sprawą policja rozpoczęła poszukiwania 53-letniego pracownika.

"Możemy potwierdzić, że doszło do zdarzenia z użyciem broni palnej, w wyniku czego zmarł mężczyzna" - powiedział prokurator Maciej Meler.

Na stronie internetowej kaliskiej komendy policji opublikowano dane i wizerunek poszukiwanego 53-letniego mężczyzny. Jednym ze znaków rozpoznawczych był tatuaż na twarzy z napisem "Kocham cię Beatko".

W poszukiwaniach mężczyzny zaangażowany był policyjny śmigłowiec z Wrocławia oraz funkcjonariusze policji z województwa wielkopolskiego.

"Czynności w tej sprawie prokurator będzie kontynuował we wtorek" - powiedziała rzecznik policji.

Wiadomo, że 34-latek kilka miesięcy temu zakupił fermę w Zadowicach, do której przeprowadził się z rodziną. W jednym z budynków gospodarczych zamieszkał 53-letni pracownik.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL