Reklama

Reklama

Wielkopolskie: Pościg za 37-latkiem. Padły strzały

Policyjny pościg, strzały i dwóch potrąconych policjantów - tak skończyła się próba zatrzymania do kontroli osobistej kierowcy osobowego mercedesa. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 20 lipca w Modle Królewskiej (Wielkopolskie).

Jak poinformował rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, policjanci z Konina próbowali zatrzymać do kontroli osobowego mercedesa. Auto nie zatrzymało się i ruszyło w kierunku Kalisza. Policjanci podjęli pościg.

Reklama

"Do pościgu dołączyły inne radiowozy. W pewnym momencie uciekający zawrócił, ruszył ponownie w kierunku Konina i zatrzymał się w Modle Królewskiej. Gdy policjanci z pierwszego patrolu, który dojechał na miejsce, szli w kierunku mercedesa, by dokonać kontroli, auto nagle ruszyło i potrąciło obu funkcjonariuszy" - podał Borowiak.

Rzecznik dodał, że wtedy padły strzały oddane przez kolejnych policjantów, którzy dotarli na miejsce zdarzenia. Kierowca mercedesa został obezwładniony. Borowiak podał, że jest to 37-latek, złodziej paliwa ze stacji benzynowych.

Mężczyzna nie odniósł obrażeń. Pasażer auta z obrażeniami trafił do szpitala. W szpitalu znaleźli się też obaj potrąceni funkcjonariusze. Andrzej Borowiak podkreślił, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy