Zniszczenia po nawałnicy w gołuchowskim parku-arboretum

Przez co najmniej tydzień będą usuwane szkody po poniedziałkowej nawałnicy na terenie zabytkowego parku-arboretum Ośrodka Kultury Leśnej (OKL) w Gołuchowie (woj. wielkopolskie). Według jego dyrekcji, są to największe zniszczenia od 1997 roku.

Jak poinformował we wtorek Stanisław Czołnik z OKL, nadal trwa liczenie szkód. Wiadomo już, że zniszczonych zostało kilkadziesiąt ponadstuletnich drzew, m.in. daglezji i świerków w samym parku oraz pobliskiej zagrodzie żubrów.

Reklama

Spadające konary uszkodziły przepusty na rowach, barierki na mostkach i wiele ławek. Woda wypłukała nawierzchnie zbudowanych niedawno ścieżek. Wichura uszkodziła także dach znajdującej się w zabytkowym budynku kawiarni i rozerwała siatki. - Straty są bardzo duże - powiedział Czołnik.

Nawałnica powaliła kilka starych drzew na terenie skansenu okalającego rodzinny dworek Marii Dąbrowskiej w Russowie - poinformował dyrektor Muzeum Okręgowego w Kaliszu Jerzy Splitt. Dodał, że drzewa i spadające konary uszkodziły oborę oraz dachy innych zabytkowych obiektów.

W Pałacu Lipskich w Lewkowie silny wiatr powalił trzy ponadstuletnie drzewa. Podobne szkody nawałnica wyrządziła w parku w Kaliszu - jednym z najstarszych w kraju.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy