"Prezydent ma problemy ze zdrowiem"

Andrzej Stankiewicz: Panie pośle jeden procent z podatku Janusza Palikota, to ile?

Reklama

Problem polega na tym, że ja nie płacę podatku. Bo dwa lata temu wstępując do Platformy sprzedałem wszystkie firmy, nie zasiadam w żadnej radzie nadzorczej, w żadnym zarządzie. Nie pobieram żadnych wynagrodzeń.

Andrzej Stankiewicz: To płaci pan podatek Belki z oszczędności. Ile to wynosi w takim razie?

Tak. W przypadku podatku Belki, czy tego typu podatków, nie ma możliwości odpisów, jak pan wie.

Konrad Piasecki: Czyli Platforma Obywatelska na Januszu Palikocie nie zarobiłaby ani grosza.

Niestety.

Andrzej Stankiewicz: Zgłaszacie projekty, które są zaskoczeniem dla PSL. Czy wy nie traktujecie ich trochę jak przystawkę?

Nie. Myślę, że tak dobrych kontaktów jakie są? Powiem z punktu widzenia mojej komisji "Przyjazne Państwo" - pan poseł Włodar, który z ramienia PSL jest członkiem tej komisji jest wspaniałym partnerem, świetnie się rozumiemy.

Konrad Piasecki: Ale uważa pan, że należy wbrew PSL-owi zgłaszać te ukochane Platformy pomysły, czyli podatek liniowy, czy zmiana finansowania partii, nawet skazując się na konflikt koalicyjny i na to, że te ustawy gdzieś przepadną?

Platforma zgłasza te propozycje, ponieważ to są sztandarowe, powiedziałbym tożsamościowe, decydujące w ogóle o kulturze Platformy.

Konrad Piasecki: I zgłaszać je mimo braku szans powodzenia?

Nawet jeśli się okaże, że nikt tych propozycji nie poprze, a wierzę, że można podjąć pewne działania zmierzające do poparcia niektórych przynajmniej z nich, np. podatku liniowego, to gorzej z okręgami jednomandatowymi. Jednak zgłaszając je, dyskutując, przekonując ludzi, można być może wywołać fakty społeczne i poparcie dla pewnych inicjatyw. Niech pan zobaczy, jak się zmienił stosunek do podatku liniowego.

Konrad Piasecki: Albo zaszantażować koalicjantów.

Nie mówimy o szantażu. Jeżeli już jest tak, że dzisiaj większość Polaków jest za podatkiem a nie przeciw, a cały czas było odwrotnie, to też coś to oznacza. Być może z powodu takich argumentów i PSL a może nawet PiS będą się zachowywali w tej sprawie inaczej. Zwłaszcza, że jeżeli chodzi o podatek liniowy wszyscy sąsiedzi Polski, z wyjątkiem Niemiec oczywiście mają podatek liniowy. To nie jest pomysł Platformy wyjęty z kapelusza.

Konrad Piasecki: Dziękujemy za rozmowę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje