Celnicy zarekwirowali podrobione torebki drogich projektantów

Celnicy ze Szczecina przechwycili przesyłkę z Chin w której znajdował się portfel i siedem damskich torebek. Były to podróbki znanych i bardzo drogich projektantów.

Paczka z podrobionymi torebkami Louis Vuitton i Hermes miała dotrzeć do mieszkańca Szczecina. Oryginalne torebki tych firm powstają w Wielkiej Brytanii na zamówienie najbogatszych klientów.

Reklama

Torebki z kontrabandy w Szczecinie do złudzenia przypominają te oryginalne. Są uszyte z grubej skóry, mają ten sam fason. Od oryginału odróżnia je tylko intensywny zapach kleju, którym są przesiąknięte.

Podróbka za kilka dolarów warta tysiące złotych

Faktyczna wartość podrobionych torebek jest niewielka. Mimo to ich wartość rynkową ocenia się na podstawie cen oryginałów. Szczecińscy celnicy ustalili, że oryginalne torebki Louis Vuitton i Hermes kosztują około 11 tysięcy funtów. Zwrócili się też do kancelarii prawnej, która reprezentuje w Polsce projektantów mody z informacją o przechwyconym towarze. Na wniosek prawników zostało wszczęte śledztwo. Przesłuchany zostanie również adresat przesyłki.

Po zakończeniu postępowania torebki zostaną zniszczone lub przekazane na cel charytatywny. W drugim przypadku konieczne będzie usunięcie z nich oryginalnych napisów i znaczków.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje