Sędzia przeklejała metki w sklepie. Grozi jej osiem lat więzienia

Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia ws. oszustwa, którego dopuściła się sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie Wiesława B.-M. Kobieta została przyłapana w hipermarkecie na przeklejaniu cen na przewodnikach turystycznych.

Akt oskarżenia przeciwko Wiesławie B.-M. prokurator wydziału spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Rejonowego Szczecin Prawobrzeże i Zachód VII zamiejscowy Wydział Karny w Policach - poinformowały w czwartek służby prasowe Prokuratury Krajowej.

Nawet osiem lat więzienia

Reklama

Wiesława B.-M. jest oskarżona o oszustwo, do którego doszło 23 czerwca 2017 r. w jednym z podszczecińskich hipermarketów. Według śledczych, sędzia nakleiła na trzy przewodniki turystyczne ceny w wysokości 4,99 zł za sztukę pochodzące z innych produktów (w rzeczywistości kosztowały one 14,99 zł za sztukę), po czym skierowała się do kasy, gdzie zapłaciła za książki zaniżoną cenę. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery sklepowego monitoringu.

Opinia sądowo-psychiatryczna wykluczyła, aby kobieta w chwili czynu działała w warunkach wyłączonej czy ograniczonej poczytalności - wynika z informacji śledczych.

Sędzi za przestępstwo kwalifikowane z art. 286 par. 1 kodeksu karnego grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Wniosek Prokuratury Krajowej

Ogłoszenie zarzutów sędzi i przesłuchanie jej w charakterze podejrzanej było możliwe po tym, jak prokurator wydziału spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej niespełna miesiąc po zdarzeniu złożył wniosek o zezwolenie na pociągnięcie jej do odpowiedzialności karnej.

Było to konieczne, ponieważ zgodnie z Prawem o ustroju sądów powszechnych sędzia nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia sądu dyscyplinarnego. Jednocześnie art. 13 kodeksu postępowania karnego nakłada na prokuratora obowiązek uzyskania takiego zezwolenia.

Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny w Łodzi w sierpniu 2017 r. w całości uwzględnił wniosek złożony przez prokuratora wydziału spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej i zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej B.-M.

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w Łodzi. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje