Reklama

Reklama

Szczecin: Bakteria na porodówce - przyjęcia wstrzymane

W szpitalu na szczecińskich Pomorzanach wstrzymano przyjęcia na oddział położniczy. Powodem jest stwierdzenie obecności groźnej bakterii - poinformował w środę kierownik Kliniki Patologii Noworodków Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie prof. Jacek Rudnicki.

Bakterię klebsiella pneumoniae wykryto na oddziale patologii noworodków, na którym przebywają wcześniaki.

Reklama

Prof. Rudnicki powiedział, że ze względów bezpieczeństwa na oddział w środę nie są przyjmowane dzieci chore i kobiety do porodu. Kierowane są do innych szczecińskich szpitali.

- Dziś na oddziale w inkubatorach przebywa siedem wcześniaków o wadze ok. jednego kilograma każdy. U kilku z tych dzieci stwierdzono obecność bakterii, którą staramy się wyeliminować - powiedział Rudnicki.

Jak wyjaśnił profesor, zakażenie klebsiella pneumoniae jest niebezpieczne dla dzieci, może doprowadzić do zakażenia narządowego i nawet do sepsy.

Pytany o przyczyny pojawienia się groźnej bakterii na oddziale, prof. Rudnicki powiedział, że "na tego typu oddziałach prowadzona jest stała wojna z bakteriami i cały czas prowadzony monitoring". Wyjaśnił, że połowa przedwczesnych porodów powodowana jest zakażeniami bakteryjnymi. Poza tym u wcześniaków, które leżą po trzy-cztery miesiące w inkubatorach, wykształcają się często szczepy bakterii odpornych na antybiotyki. Bakterie mogły również trafić z zewnątrz, przyniesione przez personel lub rodziny pacjentów.

W piątek szpitalna komisja ds. zakażeń zdecyduje kiedy porodówka wznowi przyjęcia.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy